Miastenia
Miastenia jest przewlekłą chorobą, która objawia się szybkim i
łatwym męczeniem się i osłabieniem mięśni szkieletowych. Przyczyną
jest reakcja własnych przeciwciał, które atakują receptory dla acetylocholiny
po stronie mięśniowej płytki nerwowo-mięśniowej. Jest to więc choroba
autoimmunologiczna. Zmniejszeniu ulega liczba receptorów acetylocholiny,
co skutkuje utrudnionym przechodzeniem impulsu z nerwu do mięśnia.
Objawia się to nadmierną, narastającą podczas pracy męczliwością
mięśni, mogącą prowadzić do całkowitego ich bezwładu. Po odpoczynku
stan ten ustępuje.
Miastenia występuje częściej u kobiet niż u mężczyzn (stosunek 3:2).
Kobiety chorują głównie w wieku 20-40 lat, mężczyźni natomiast po
50 roku życia.
Osłabienie dotyka przede wszystkim mięśni:
- powiek i gałek ocznych
- podniebienia, gardła i krtani
- tułowia, w tym oddechowych
- kończyn
Skutkuje to następującymi objawami:
- opadanie powiek
- podwójne widzenie
- zmiana mimiki twarzy (uśmiech poprzeczny)
- opadanie żuchwy
- problemy z gryzieniem, żuciem, połykaniem pokarmów, nasilające
się w miarę jedzenia
- problemy z mówieniem
- opadanie głowy
- osłabienie mięśni rąk w czasie wykonywania zwykłych czynności
- osłabienie siły mięśni nóg przy chodzeniu i bieganiu, upadki
- zaburzenia oddychania
Choroba zaczyna się od opadania powiek i podwójnego widzenia,
po czym postępuje obejmując kolejne mięśnie, wywołując w ostatnich
etapach choroby niewydolność oddechową. Z postępem choroby wiąże
się spadek reakcji chorego na leki. Wskazuje się na związek występowania
miastenii oraz chorób grasicy, która nie zaniknęła, a także na związek
z grasiczakiem (łagodny nowotwór grasicy)
Leczenie opiera się na podawaniu leków zwiększających stężenie
acetylocholiny w złączach nerwowo-mięśniowych oraz powstrzymujących
wytwarzanie przeciwciał niszczących receptory acetylocholiny.
W niektórych przypadkach filtruje się osocze krwi i stosuje się
dożylne wlewy immunoglobulin. Jeśli choroba dotknęła mięśnie oddechowe,
należy zbadać pojemność życiową płuc za pomocą spirometru. Jeśli
okaże się ona zbyt niska, niezbędna może okazać się hospitalizacja.
Około 40-50 procentom pacjentów pomaga leczenie chirurgiczne,
polegające na usunięciu grasicy. Ma to szczególne znaczenie w przypadkach,
w których podejrzewa się grasiczaka, jednak poprawa następuje także
przy braku tego nowotworu.
Poprawa stanu pacjenta jest kwestią indywidualną. U części dochodzi
do samoistnego ustąpienia objawów, u innych w przełomach choroby,
kiedy zajęciu ulegną mięśnie oddechowe, chory może umrzeć na skutek
niewydolności oddechowej.
|